aniolku
aniolku.blog.interia.pl
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
O mnie
aniolku
26
Słówko o mnie
Kim jestem??Kiedyś w moich oczach był blask..dziś nie potrafię się już śmiać..Jestem zwykłą dziewczyną z małego miasteczka która wie co to zranione serce
Zobacz mój profil
Archiwum
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Notki
czas szybko płynie.... 03 sierpień 2008
....czasami myślę,że zbyt szybko.Jak dawno nie pisałam a tak wiele się zmieniło.6maja 2007 o 7.40 urodziłam zdrowego pięknego chłopca któremu dałam imię Kacper a Marcin??Cóż pojawił się 2 tygodnie przed rozwiązaniem a później odwiedził mnie w szpitalu z pretensjami,że nie poinformowałam go,że rodzę.Pół nocy dzwoniłam ale widać był zbyt zajęty imprezowaniem z kumplami.Mały skończył rok a ja studia(i zaczęłam kolejne).Wszystko powoli zaczęło wracać do normy,zaczęło się układać do czasu jednak.Wybaczyłam Marcinowi,dałam kolejną szansę a on??Cóż w naszym życiu pojawiła się ta trzecia której celem było tylko jedno zdobyć Marcina.Wstyd mi,że jestem kobietą kiedy widzę takie coś.Jak można odbierać dziecku ojca?Jak można być tak bezwzględnym?Widać jemu było z tym dobrze.Głupiutka Justysia dowartościowywała Marcina.Miała czas na imprezy a ja?Ja nie piję nie palę nie zakurwie i nie daje dupy na prawo i lewo.Widać w dzisiejszych czasach taki gatunek jak ja nie ma szansy na przetrwanie.Wyjechali sobie razem i znów mnie okłamał zabolało.Wszystko znów się waliło a jednak...Justysia znalazła innego głupiego kolesia który ma sianko które ona kocha wydawać.A Marcin hmm biedny Marcin nie mówi nic,coraz rzadziej przyjeżdża do małego,nie dzwoni,nie pisze nasze stosunki się ochłodziły a jedyne co usłyszałam ostatnio to to,że mnie nienawidzi kiedy dzwonił totalnie pijany o 3 w nocy...niedługo pewnie zmienię małemu nazwisko na swoje i wystąpię o alimenty bo ile można kochać kogoś kto na to nie zasługuje??Dwa lata to zbyt długo żeby czekać na przepraszam...

Zobacz serwisy INTERIA.PL